Czytamy, bo lubimy – recenzja książek dla 4 i 5 latków

Książki w Zosi życiu odgrywają dużą rolę, czytamy je codziennie wieczorem przed snem, a także w każdej wolnej chwili. Mamy już ich całkiem sporą kolekcję, ale i tak nam ciągle mało, więc gdy dotarła do nas ostatnia przesyłka z Wydawnictwa Papilon to był strzał w dziesiątkę  🙂

A dzisiaj mamy dla Was pierwszą na blogu recenzję kilku fajnych książek, odpowiednich dla 4 i 5 latków 🙂

1.‚To My – dzieci świata’ E.Piotrowska

HIT! Zośka wraca do niej bez przerwy, ogląda świetne ilustracje (Hubert Grajczak kłaniamy się w pół :)), pyta się o każdą stronę z osobna, i uczy się o ludziach żyjących w różnych miejscach na świecie. Książka stała się jej ulubioną – dzięki niej dostrzega różnice pomiędzy krajami, wypytuje się o nie i przerysowuje ilustracje do własnego zeszytu 🙂

2. ‚Reksio. Niezawodny przyjaciel’ M. Szarf

Tu było zdziwienie totalne, że oprócz bajek w tv możemy poczytać też o Reksiu. Stary poczciwy Reksio jest świetną bajką przed snem 🙂

3. ‚Rodzina Wafelków. Porady na dziecięce sprawy’ J. Krzyżanek

Pouczające historie, z których każdy 4 i 5 latek wyciągnie wnioski, a także znajdzie odpowiedzi na nurtujące je pytania. Każdy rodzic zna na pewno możliwości swojego malucha w zadawaniu pytań – na dużo z nich znajdziemy odpowiedź w tej książce (jest m.n.  historia w której dowiemy się czy warto nosić odblaski, oraz czy powinniśmy zamykać uszy i oczy kiedy widzimy dokuczanie innej osobie)

4. ‚Elmer wyjątkowy dzień’ D. McKee

Chyba każdy z Was zna już kolorowego słonia Elmera? Jeśli nie to czas go poznać! Ilustracje w książce są wręcz hipnotyzujące, ze strony na stronę zachęcają do przeczytania książki do samego końca. Zosia polubiła bardzo kolorowego słonia i z pewnością do naszej kolekcji trafi więcej historii o tym wesołym bohaterze.

5. ‚Martynka. Małe historie’ G. Delahaye, M. Marlier

HIT nr 2! Książka o Martynce noszona jest nawet do przedszkola. Zosia zna już niemalże każdy rozdział na pamięć, ale i tak każe sobie ją codziennie czytać 🙂 Książka idealna dla prawie 5 latki!

A do czytania dzieciom nie muszę chyba nikogo przekonywać?

Wpis powstał dzięki współpracy z Wydawnictwem Papilon.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.