Salto del Caburni – wodospad i dżungla na Kubie

Będąc dwa dni w Trinidadzie nie omieszkaliśmy odwiedzić sławnego Parku Narodowego Topes de Collantes. Postanowiliśmy zejść w dół z miejscowości Topes de Collantes aż do wodospadu Salto del Caburni. To nie jedyny wodospad w okolicy,  wybrać możemy jeszcze wodospad Vegas Grande. Droga do wodospadu wiedzie dżunglą w dół, na górze szlaku mijamy również kilka budynków lokalnych mieszkańców. Za wstęp na szlak trzeba uiścić opłatę, co mnie wcale już nie dziwi na Kubie 🙂 Przy wejściu znajdziemy również bar serwujący zimne napoje i drinki. O tym, że się przyda dowiemy się w drodze powrotnej. Droga w jedną stronę zajmuje nam jakieś półtorej godziny – jest bardzo duszno i gorąco, w niektórych miejscach stromo (już chyba czas sobie kupić jakieś porządne buty do trekkingu 😀 ), ale widoki, rośliny oraz zwierzęta wynagradzają wysiłek. Udało mi się nawet wypatrzeć najmniejszego ptaka świata – kolibra kubańskiego! Gdy dochodzimy na miejsce M. bierze kąpiel w zborniku pod wodospadem – jak dla mnie woda była za lodowata 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.